Moje podroze czyli z dziennika grafomanki w srednim wieku

Archiwum: sierpień 2011

342111_nantas__big.jpg
podróże literackie

Nie każdy Zola jest arcydziełem (Nantas Emil Zola)

Idąc za ciosem wypożyczyłam z biblioteki audiobooka Emila Zoli pod tytułem "Nantas". Jest to krótkie opowiadanie przedstawiające historię młodego, energicznego, pełnego zapału człowieka na tle dysproporcji społecznych. Nantas przybywa do Paryża, gdzie zamierza pokazać światu, na co go stać. Wyznaje filozofię, zgodnie z którą wystarczy być silnym, aby przetrwać przeciwności losu i zdobyć upragni... czytaj dalej

komentarze: 2
podróże literackie

Podróże inspirowane literaturą, czyli dziesięć miejsc, które ...

Top 10, to akcja, która przewija się po blogach od jakiegoś czasu. Dziesięć ulubionych filmów, seriali, książek, autorów, itp. Nie biorę w niej udziału, bo po pierwsze nie przepadam za wyliczankami, po drugie dziesięć to w pewnych sytuacjach za mało, w innych za dużo. Dla przykładu ciężko byłoby mi wymienić dziesięć (jedynie) ulubionych książek, ale wymienić chociaż trzy ulubione seriale b... czytaj dalej

komentarze: 6
podróże literackie

Wszystko dla pań Emil Zola

Koniec XIX wieku. Paryż jest w trakcie wielkich przemian. Baron Haussmann- prefekt Paryża wyburza średniowieczną zabudowę i dokonuje przebudowy paru dzielnic miasta. Wąskie uliczki ustępują miejsca czytaj dalej

komentarze: 2
624326_Ojciec_Goriot_Honore_big.jpg
podróże literackie

Czy można kochać za nadto- wyrodne córki, czyli żądza pieniądza (Ojciec Goriot)

„Ojciec Goriot” pióra Honoriusza Balzaka  to wydana w 1835 r.  kolejna powieść z cyklu „Komedia Ludzka”.  Charakterystyczną cechą Komedii Balzaka jest występowanie bohaterów jednej powieści także na kartach innych powieści. Tak więc główny bohater jednego utworu występuje w innym, jako postać drugoplanowa lub uczestnik epizodu. Ponieważ cały cykl liczy sobie ponad 130 utworów, a występujących w... czytaj dalej

komentarze: 10
523019_bruno_dzi_big.jpg
Muzea, wystawy, teatry, kina, koncerty, etc.

Bruno Pelletier w Polsce, czyli jestem Brun-etką

 Niedawno dowiedziałam się, że jestem brunetką. Moje zdziwienie było tym większe, iż całe życie byłam blondynką. Brun-etkami nazwały się wielbicielki  Bruno Pelletiera. Znacie? Nie sądzę. Ani radio ani telewizja nie dały nam okazji, poznania  tego kanadyjskiego piosenkarza. A szkoda. Ma on bowiem wspaniały głos, jego płyty mają status złotych i platynowych, a musicale z jego udziałem przycią... czytaj dalej

komentarze: 7
812053_gwalt_bp1043853107_big.jpg
podróże literackie

Gwałtu nie polecam

Ta książka wlazła mi w ręce bez kolejki, wepchała się niechciana i nie planowana. Koleżanka z pracy, znając moją dawną sympatię dla Chmielewskiej zaproponowała mi pożyczkę. Co było robić, nie wypadało odmówić, choć zaznaczyłam, iż owa sympatia nosi znamiona przedawnienia.  Swego czasu przeczytałam sporo książek tej autorki i nie powiem, że bez przyjemności. Przy niektórych wręcz rechotałam ze ś... czytaj dalej

komentarze: 4
212231_wycieczka_plakat_medium.jpg
Muzea, wystawy, teatry, kina, koncerty, etc.

Moja wielka, grecka wycieczka, czyli wakacyjne kino

„Moja, wielka grecka wycieczka” nie jest kontynuację losów sympatycznej Touli z filmu „Moje wielkie, greckie wesele”, choć główną rolę żeńską odtwarza ta sama aktorka Nia Vardalos. Tytuł "My Life in ruins" można by przetłumaczyć, jako życie wśród ruin. Film jest doskonałą ilustracją wycieczek organizowanych przez biura podróży. Georgia (Nia Vardalos) jest przewodniczką grupy turystów podróżując... czytaj dalej

komentarze: 9
577312_dama_kameliowa_big.jpg
podróże literackie

Dama kameliowa Aleksander Dumas syn

Zanim przystąpiłam do napisania mojej opinii przeczytałam opinie blogerek na wyzwaniu klasyka literatury popularnej. Trzy opinie, trzy odmienne reakcje, trzy niemal skrajnie różne oceny. U jednej z dziewczyn (Słowemmalowane) pełen zachwyt i uwielbienie dla klasyki gatunki i wzruszającej do łez historii miłosnej. Druga (Maniaczytania) przeżyła wielkie rozczarowanie lekturą, a trzecia (Anek7) zos... czytaj dalej

komentarze: 4
252769_fontana_big.jpg
przemyślenia

Względność kiczu, a słów kilka o fontannach w Barcelonie

 Co jest kiczem, a co nie? Czy kicz jest kwestią gustu, czy złego smaku. Kto kształtuje normy tego smaku? Takie myśli naszły mnie, kiedy usłyszałam, iż najsłynniejszą fontannę w Barcelonie nazwano kiczem. Nie wiem, czy byliście, widzieliście, czy znacie z autopsji. Oglądanie w Internecie niestety słabe da wyobrażenie, to trzeba zobaczyć na żywo. To troszkę tak, jak z Sagrada Familia (oglądając ... czytaj dalej

komentarze: 14
572333_DSC01067_big.jpg
podróże literackie

Cappuccino Mariella Righini - Seks w wielkim mieście czy aromat włoskiej kawy

W ramach propozycji książkowych nadesłanych na konkurs książka z Paryżem w tle trafiła do mnie polecana przez Agnes (wybacz, nie umiem wklejać odnośników) książka „Cappuccino”. Przyznam, że po pierwszych stronach lektury miałam ochotę oddać książkę do biblioteki bez czytania. Bohaterkami opowieści są cztery przyjaciółki, które co piątek o tej samej porze spotykają się w paryskiej kawiarence o... czytaj dalej

komentarze: 1