Moje podroze czyli z dziennika grafomanki w srednim wieku

Archiwum: lipiec 2011

podróże literackie

Rozważna i romantyczna Jane Austin

Po „Emmie” i „Dumie i uprzedzeniu” sięgnęłam po „Rozważną i romantyczną”. Czytałam ją, jako nastolatka z wypiekami na twarzy. Dzisiaj wypieki na twarzy podczas lektury mają zupełnie inne podłoże, które z przeżywanymi emocjami niewiele ma wspólnego. Na wypadek, gdyby ktoś nie znał historii panien Dashwood rzecz tyczy perypetii miłosnych rozważnej, rozsądnej i trzeźwo patrzącej na życie panny El... czytaj dalej

komentarze: 2
625218_Paryz_070_big.jpg
Konkurs

konkurs nr 6 (1 ) z Paryżem w tle

Tak, wiem, zapowiadałam, że następny konkurs dopiero po wakacjach, ale po pierwsze kobieta zmienną jest, po drugie rozstrzygniecie nastąpi we wrześniu- więc to dla większości po wakacjach, a po trzecie pomysł narodził się z ogromnej chęci wprowadzenia się w klimat miasta nad Sekwaną, które zaczyna mnie ku sobie przyzywać coraz głośniej i wyraźniej.     Zasady konkursu: Proszę zostawić w ko... czytaj dalej

komentarze: 3
116268_park_1_big.jpg
przemyślenia

W poszukiwaniu zieleni

  Kilka dni temu pisałam o potrzebie ciszy i poszikiwaniu wyspy bezludnej. W niedzielę postanowiłam znaleźć małą namiastkę tego mojego pragnienia ucieczki od zgiełku, hałasu, wibrującej wiertary i decybeli sąsiada. Wybrałam się do parku oliwskiego.    czytaj dalej

komentarze: 3
404451_DSC07798_big.jpg
Moi ulubieńcy- obrazy, rzeźby

Pieta Florencka Michała Anioła

Pisałam o niej nie raz, ale cóż z tego, skoro jest jedną z moich ulubionych rzeźb mojego ukochanego M.A. będę sobie o niej pisać ilekroć najdzie mnie taka ochota.Piszę o tym, co kocham, piszę, o tym, co jest moją pasją, mimo, iż zdaję sobie sprawę z tego, że nie mam ani wiedzy odpowiedniej ku temu, ani predyspozycji. Nie jestem z wykształcenia ani polonistką, ani historykiem sztuki więc moja pi... czytaj dalej

komentarze: 8
przemyślenia

Nowy bloog - nowa platforma

Za radą Izy (filety z Izydora) postanowiłam nie tyle przeniść, co założyć na próbę równoległego blooga na platformie (nie wiem, czy to fachowa nazwa) blogspot. http://guciamal.blogspot.com Mam nadzieję, że tam będziecie mogli dodawać komentarze bez przeszkód. Nie oznacza to, że tego blooga zlikwiduję, ze względu na wiernych czytelników oraz sentyment do mojego pierwszego blooga pozostanie ... czytaj dalej

komentarze: 2
podróże literackie

Cienie nad rzeką Hudson Isaac Singer

"Cienie nad rzeką Hudson" to moje pierwsze spotkanie z noblistą. W biblionetce przeczytałam piękną recenzję książki. Zawierała ona jednak stwierdzenie, z którym nie mogę się zgodzić. Autor recenzji twierdzi, iż spotkanie z Singerem można by zacząć od jakiejkolwiek z jego książek, ale nie od „Cieni nad rzeką Hudson”, gdyż „nie mogą one stanowić zaproszenia do otwarcia tych pierwszych drzwi, za k... czytaj dalej

przemyślenia

Komentarze na bloogu

Mam prośbę do wszystkich czytelników, a zwłaszcza tych, którzy mieli problemy z dodawaniem komentarzy na moim bloogu. Ponieważ wczoraj pan informatyk dwie godziny "grzebał w systemie", konfigurował i zmieniał ustawienia, instalował nową przeglądarkę - proszę o sprawdzenie, czy funkcja wstawiania komentarzy jest już dla was dostępna. Zależy mi na tym, aby była taka potencjalna możliwość.Wystarcz... czytaj dalej

komentarze: 6
podróże literackie

Całe życie biedna J.I.Kraszewski

  Tym razem sięgając do internetowej biblioteki zastanawiałam się, czy zwyczajem J.I. Kraszewskiego tematem książki będzie bogata dziedziczka, ponieważ wprowadzanie czytelnika w błąd to jego specjalność. I poniekąd tak było. Tytułowa (choć nie główna) bohaterka to Anna, siostrzenica i zarazem wychowanica starzejącej się, majętnej pani podkomorzyny. Anna, jako najbliższa krewna i spadkobierczyn... czytaj dalej

komentarze: 4
podróże literackie

Cheri - Sidonie Gabriele Colette, czyli romans na wakacje

Na książkę zwróciłam uwagę dzięki fantastycznej recenzji na jednym z zaprzyjaźnionych bloogów, gdzie jej lekturę przyrównano do degustacji szampana z truskawkami. Co prawda po szampanie boli mnie głowa, ale truskawki maczane w bąbelkach smakują wybornie. „Cheri” to romans starzejącej się kobiety (Lei) z dużo młodszym chłopcem (Cheri). Kobieta jest kurtyzaną, a chłopiec synem jej „przyjaciółki”... czytaj dalej

komentarze: 3