Moje podroze czyli z dziennika grafomanki w srednim wieku

Archiwum: maj 2012

podróże literackie

Przezrocza Maria Kuncewiczowa, czyli włoskie reminiscencje

Wydawnictwo Lubelskie, Rok wydania 1997. Stron 175 Książeczkę przeczytałam dzięki uprzejmości Lirael. Przezrocza nazwała Kuncewiczowa „podróżą przez miejsca i czasy”. Ale jakie to miejsca i jakie to czasy chciałoby się powiedzieć. W okresie od 1970 do 1983 roku Włochy były areną niecodziennych wydarzeń (od porwania Aldo Moro przez Czerwone Brygady po wybór Karola W czytaj dalej

komentarze: 1
Florencja

Drzwi raju, czyli anioły we Florenckim Baptysterium

 Od chwili, kiedy założyłam bloga Pod skrzydłami aniołów zaczynam dostrzegać ich wszechobecność. Będąc we Florencji odnajdywałam je w kościołach, muzeach, pałacach. Odnalazłam je także na Baptysterium San Giovanni we Florencji. Baptysterium jest jednym z trzech cudów na florenckim placu Katedralnym, obok Katedry Santa Maria del Fiore oraz Kampanili. Kiedy mowa o Baptysterium to pierwsz... czytaj dalej

komentarze: 1
podróże literackie

Wyznania Katarzyny Medycejskiej C.W. Gortner

Wydawnictwo Książnica, rok wydania 2011, stron 438 W czasach, w których przyszła na świat Katarzyna Medycejska, historia - gdyby patrzono na nią z punktu widzenia uczciwości- wydawałaby się jakąś powieścią niemożliwą – takimi słowami wyraził się Honore de Balzac, gorący obrońca znienawidzonej przez historię królowej. czytaj dalej

komentarze: 1
podróże literackie

Chłopi Władysław Reymont

Czy jest osoba, która nie przeczytała Chłopów? Za moich czasów licealnych była to lektura obowiązkowa, wszystkie cztery tomy. Lektura, której nie wypożyczyłam w porę z biblioteki a potem usiłowałam przeczytać w ciągu weekendu, co jak wiemy jest niewyko czytaj dalej

komentarze: 3
podróże literackie

Cudzoziemka Maria Kuncewiczowa

Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Rok wydania 2005, ilość stron 224 Od chwili przystąpienia do Wyzwania Marzec z Marią i przeczytania u Lirael jej zachwytów nad twórczością Kuncewiczowej i ja poszukiwałam takiej książki, która poruszy we mnie jakieś czułe struny, która porwie tak bezwarunkowo i do końca, która sprawi, że powiem to jest TO. Po nazbyt moim zdaniem meta... czytaj dalej

komentarze: 1
PODRÓŻE GEOGRAFICZNE

Kwietniowe spotkania z morzem

  Ostatni weekend kwietnia postanowiłam spędzić nad morzem. Wiem, jak śmiesznie to może tutaj zabrzmieć, mieszkam w Gdańsku, morze mam na „wyciągnięcie ręki”, ilekroć spotykam ludzi z południa czy choćby centrum kraju słyszę, jakie mam szczęście mieszkając nad morzem i jak mi czytaj dalej

komentarze: 3