Moje podroze czyli z dziennika grafomanki w srednim wieku

merci_BK_big.jpg
przemyślenia

Pożegnanie z blogiem na WP

Drodzy czytelnicy, jeśli ktoś tutaj jeszcze zagląda pragnę poinformowac o zmianie adresu bloga. Od niemal roku prowadzę równoległego bloga na platformie blogspot. Prowadzenie dwóch identycznych blogów mija się z celem, zwłaszcza, iż wszyscy chętni do wypowiadania się na temat wpisów zostawiają/ lub mogą zostawiac komentarze na blogspot (jeśli nie mają bloga to jako komentatorzy anonimowi). Tros... czytaj dalej

komentarze: 39
podróże literackie

Palę Paryż Bruno Jasieński

Bruno Jasieński był współtwórcą i jednym z największych przedstawicieli polskiego futuryzmu. Był też zwolennikiem idei utopijnego komunizmu. Przedstawiciele tej ideologii nie odpłacili mu wzajemnością (rozstał rozstrzelany). Młody pisarz zafascynowany był zarówno nową ideologią, jak czytaj dalej

komentarze: 12
podróże literackie

Nie tylko dla dziewcząt Magdalena Samozwaniec

Wydawnictwo "Śląsk" Rok wydania 1966 Ilość stron 216. Wnikliwy dar obserwacji, duży talent i ogromne poczucie humoru - to wszystko sprawia, że utwory autorstwa Magdaleny Samozwaniec potrafią rozbawić nie tylko czytelniczki, ale i czytelników. „Tylko dla dziewcząt” to zbiór felietonów, w kt&o czytaj dalej

komentarze: 12
podróże literackie

Trzej towarzysze Erich Maria Remarque

Remarque to moje osobiste odkrycie pierwszej połowy tego roku. Po jednej z najlepszych, jakie czytałam opowieści antywojennych „Na zachodzie bez zmian”, po fantastycznym obrazie Paryża z okresu dwudziestolecia międzywojennego w „Łuku Tryumfalnym” trafiłam na „Trzech towarzyszy”. czytaj dalej

komentarze: 5
PRZEMYŚLENIA

Ciężki miesiąc zakończony, czyli nowo narodzona

Przez ponad miesiąc żyłam w zawieszeniu, w oczekiwaniu, w niepewności i strachu. Strach ma wiele oczy, a mój miał ogromne. Przez miesiąc czasu po prostu się bałam. Pod koniec kwietnia okazało się, iż czeka mnie zabieg i biopsja. Najpierw badania, zabieg, potem długie czekanie na wynik. Odebrałam wynik i jestem, jak nowo narodzona i mogę zaśpiewać, że czuję się jak królowie życia. czytaj dalej

komentarze: 3
PODSUMOWANIA

Podsumowanie maja, czyli o rety nie czytam?

Obraz zamieszczony obok to Cisza Jamesa Tissot. Chyba po raz pierwszy od dawna zakończyłam miesiąc bez czytelniczych zaległości. Tzn. przeczytałam wszystkie książki, które czytać w maju zaczęłam. Wróć- nie przeczytałam (odsłuchałam) Blaszanego bębenka, ale czuję się rozgrzeszona, ze względu na kompletny brak nastroju na tego typu literaturę w tym akurat okresie (kiedy czytaj dalej

komentarze: 4
podróże literackie

Hurtownia książek (1) Cukiernia pod amorem, Szczęśliwy traf i Katarzyna Medycejska

Iza wybacz, ale wiele razy uprzedzałam, iż wykorzystam twój pomysł, a w końcu doń dojrzałam. Trochę z powodu bujania myślami gdzie indziej, trochę z powodu niemocy „twórczej” (koń by się uśmiał, a to ze mnie twórca-grafoman), a bardziej z powodu stresujących zaległości recenzyjnych postanowiłam wykorzystać pomysł Izy i jednym wpisem „załatwić trzy książki” ... czytaj dalej

komentarze: 4